Woda, czyli ordynarna próba wyciągnięcia 15 mln zł z gminnej kasy w imię czyichś interesów.

DSC_1871smPolityka to sztuka ciągłego wynajdywania uzasadnień dla nowych podatków.
(Helmar Nahr)
Na sesji rady miejskiej 16 czerwca podjęta zostanie próba wyciągnięcia 15 mln zł na wejście do spółki, która zajmie się pozyskaniem i przesyłem wody z rejonu Kodrąbka (zbiornik nr 102 GZWP zwany też Szmancem).
Wcześniej pisaliśmy już o tym numerze  kiedy się okazało, że nagle przed gminą stanęło widmo braku wody i konieczność wydania 15 mln zł, żeby temu zapobiec  Pomimo, że zarówno prezeska ZWiKu  Grażyna Ingielewicz jak też burmistrz Leszek Dorosz kilka miesięcy wcześniej zapewniali publicznie, że wody mamy pod dostatkiem. I to faktycznie jest zgodne z prawdą. Bowiem dopuszczalny poziom poboru, według pozwoleń, w metrach sześciennych / godz wynosi:
dla Międzyzdrojów 142,5 i dla  Wapnicy 19,6
Tymczasem pobór rzeczywisty wynosi odpowiednio 75 i 7,5.
Tak więc łączny dopuszczalny poziom poboru wynosi 162,1
a łączny rzeczywisty pobór wynosi 82,5.  Tak więc gdyby Międzyzdrojom przybyło drugie tyle mieszkańców i obsłużono by drugie tyle co obecnie turystów, to i tak by starczyło.
Pp radni znajdziecie tę informację w swoich dokumentach , które otrzymaliście .  tj dokumentacja hydrogeologiczna dla ustalenia zasobów eksploatacyjnych zasobu wód podziemnych z utworów czwartorzędowych w rejonie Kodrąbka położonego na wyspie Wolin tom I. Tabelka 12.3 stan rezerw zasobów wód podziemnych wyspy Wolin na stronie 72.
Nie ma więc żadnych racjonalnych argumentów aby wchodzić w spółkę wodną tylko po to aby otrzymać wodę gorszą, droższą i wydać jeszcze do tego 15 mln zł.

Jest jeszcze inny poważny problem na który pp radni powinniście zwrócić uwagę. Mianowicie z międzyzdrojskiej wysoczyzny woda spływa w kierunku Kodrąbka. Teren WPN jest słabo przebadany pod względem geologicznym. Nie wiadomo więc czy zbiornik międzyzdrojski jest oddzielony zwałami gliny, czy też nie. Może więc hipotetycznie dojść do takiej sytuacji, że po rozpoczęciu eksploatacji z ujęcia w Kodrąbku, może się okazać, że w Międzyzdrojach zacznie brakować wody. I tu warto zagwarantować sobie obowiązek dostarczenia wody po cenie międzyzdrojskiej w przypadku gdyby zaczęło wody brakować.

Kazimierz Jan Solarz

 

 

 

 

Informacje o admin

Wykształcenie średnie, technik technolog produktów rolno spożywczych. Zawód wykonywany rolnik. 57 lat, żonaty, syn Mieczysław (inż. dźwięku) 2011 r. start w wyborach do parlamentu z listy Polskiej Partii Pracy 2014 kandydat na burmistrza Międzyzdrojów. Przewodniczący Stowarzyszenia Przyjaciół Międzyzdrojów. Redaktor naczelny biuletynu i strony internetowej SPM Odnowa. Współpracownik kilku gazet. Hobby - wędkarstwo. Pasje - medycyna niekonwencjonalna, ekologia.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

41 odpowiedzi na „Woda, czyli ordynarna próba wyciągnięcia 15 mln zł z gminnej kasy w imię czyichś interesów.

Możliwość komentowania jest wyłączona.